Strony

rozwijane menu

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Zamek Chudów

W sobotę pogoda była nawet ładna więc zrobiliśmy sobie wycieczkę na Zamek Chudów. Nie jest to nasz pierwszy wypad, ale ilość pytań jakie nam Agnieszka zadała po prostu mnie powaliła. 
Wszystko chciała wiedzieć, co po co jest, do czego służyła i dlaczego już nie ma. A na koniec stwierdziła, że ten zamek jest mały i ona chce jechać na większy. 
Złapała bakcyla od rodziców:)




















 Temat strojów, warunków mieszkaniowych i nie do pojęcia dla naszej córki skór zamiast kołder obgadany został dogłębnie.










pogoń za kotem