Strony

rozwijane menu

piątek, 28 października 2016

Grzybki z bibuły i storopianu


Zrobiłam coś strasznego, zrobiłam to pierwszy i ostatni raz ... chyba. A mianowicie poszłam do sklepu plastycznego z Agnieszką. Najpierw jak usłyszała że idziemy do sklepu, który jej się pewnie spodoba padło hasło:
-z zabawkami?
ale jak tylko weszła do sklepu plastycznego to szybko o zabawkach zapomniała.
I tak chodziłam za moją pociechą pilnując aby koszyk się nie przepełnił za szybko. 
I tu taka nasza dyskusja przy farbach:
ja: kochanie wybierz 2 kolory farb dla siebie
Aga:mamo a jakich farb Ty potrzebujesz?
ja: mam wszystkie mi potrzebne, może jedynie tę (wskazując na białą) wezmę
Aga: mamo, potrzebujesz farb. Mamo patrz (i wyciąga ku mnie całą paletę kolorów, które sobie wybrała) których kolorów potrzebujesz?
ja: wybierz dwie dla siebie a ja zastanowię się jakie jeszcze mogą mi być potrzebne
Aga: mamo masz (i wręcza mi z wybranych przez siebie), potrzebujesz niebieskiego?
ja: niebieskiego mamy dużo
Aga: a potrzebujesz czarnego (to był w zasadzie szary metalik)?
ja: tak, takiego nie mamy i może mi się nawet przydać (zgodne i z prawdą)

Aniołek ze spinacza



Spinacze do papieru są różnej wielkości i o różnych kształtach. Niektóre aż się proszą o ich wykorzystanie nie tylko do spinania papieru.
I tak np. takie dużo wyglądające jak aniołki wykorzystałam właśnie do  zrobienia aniołka – dekoracji na choinkę.

Potrzebny jest:
Spinacz
Koralik
Tasiemka
Włóczka
Klej magic
Cienki pisak czarny

środa, 26 października 2016

Pająk z czekolady plastycznej

Do zrobienia pająka  potrzebujemy czekolady plastycznej przepis TUTAJ oraz cukrowych oczek.
Masę trzeba chwilę wyrobić rękami w rękawiczkach aby była bardziej plastyczna. 
Odrywamy kawałek i formujemy z niej kulkę, małą lub dużą. Zależy jakiego pająka chcemy z niej zrobić.
Za pomocą wyciskacza do czosnku robimy pająkowi włoski, do przytwierdzania ich do kuli przydatny będzie nożyk lub drewniana wykałaczka.
Formujemy wałeczki na nogi, układamy na kształt nóżek. Dobrze jest je teraz włożyć na chwilę do zamrażarki (masa czekoladowa w tym momencie jest już pewnie miękka i ciężko będzie przytwierdzić nogi aby nie opadały).
Po chwili wyciągamy i przytwierdzamy do tułowia. Przytwierdzamy oczka delikatnie wciskając je pomiędzy włoski.



wtorek, 25 października 2016

Teatrzyk jesienny w przedszkolu - przebranie


Grupa córki przygotowała teatrzyk jesienny, rodzice mieli przygotować stroje.
Dla Agnieszki przygotowałam koronę i spódniczkę vel fartuszek
Koronę można zrobić na tekturze, u mnie są to pojemniczki po jajkach niespodziankach. Miałam je w domu już ilości wystarczającej dlatego na nie padło.
Wszystkie razem połączyłam i klejem na ciepło przykleiłam do nich liście, kasztany, żołędzie i gałązki wrzosu.

DO spódniczki użyłam tasiemki, tiulu, wrzosu i innych jesiennych elementów.
Spódniczka powinna być dłuższa, ale biorąc awersję córki do wszelakich spódnic i sukienek zrobiłam ją króciutką i powiedziałam, że to fartuszek (inaczej nie było szans że ją założy)
DO przedszkola ubrała się standardowo w legginsy i bluzkę.

Rafaello na krakersach

500 g serma mascarpone
400 ml śmietany 30 %
3 tabliczki czekolady białej
2 op. śmietan fixu
100 g wiórków kokosowych
1-2 opakowania krakersów
gorzka czekolada

czekoladę białą roztapiamy w kąpieli wodnej z 2-3 łyżkami śmietanki. Odstawiamy do wystygnięcia/
Resztę śmietanki ubijamy ze śmietan fiksem (zgodnie z instrukcją na opakowaniu), dodajemy serem mascarpone. Dodajemy wystudzoną czekoladę.

kurczak na parze w marynacie musztardowej



2 mniejsze lub jedna większa pierś z kurczaka
Marynata:
1-2 łyżeczka musztardy sarepskiej
1-2 łyżeczki musztardy rosyjskiej
1 łyżka oleju rzepakowego
Bazylia
oregano
Papryka słodka
Kurczaka myjemy, kroimy w paski. Składniki marynaty mieszamy i wkładamy do niej kurczaka. Wszystko razem mieszamy tak aby kurczak był z każdej strony posmarowany marynatą.

kupowanie zabawki za zachowanie w przedszkolu

Aga ogląda reklamę jakiejś zabawki w telewizji:
-mamo mamo kup mi to
-dobrze kupię ale pod warunkiem, że postarasz się być grzeczna w przedszkolu
-to ja wolę poczekać aż wygrasz w totka

niedziela, 23 października 2016

Wieczka na pojemniki i farba kredowa

Jakiś czas temu kupiłam deskę i farbę kredową, tera z możemy się uczyć liter i cyferek na desce do pisania kredą - TUTAJ
Farb wykorzystałam niewiele i teraz szukam innych dla niej zastosowań.
To jedno z nich: pojemniki do kuchni z kredowymi wieczkami. Górną część wieczka pomalowałam farbą kredową dwa razy (w odstępach 24 godzinnych).
 Teraz wystarczy kredą na wieczku napisać jaka jest zawartość :)

Można pomalować zamiast na wieczkach na bokach pojemników. Wszystko zależy od tego kto gdzie potrzebuje. W mojej kuchni taki system się sprawdza najlepiej :)

piątek, 21 października 2016

Tor dla kulek

-Mamo, zrób mi tor dla kulek.
 I tak 2-3 razy w tygodniu. Trochę czasu zajęło uzbieranie odpowiedniej ilości niezbędnego budulca. Ale w końcu się udało, dziecko szczęśliwe a dzięki trzem torom możemy całą rodziną robić wyścigi.

Do wykonania potrzebujemy:
1. Tuby z rolek po papierze toaletowy, ręcznikach papierowym ( u mnie była jeszcze gruba tekturowa tuba pocięta na mniejsze kawałki, nie pamiętam skąd ją miałam w domu)
patyczki po lodach lub podobne, które są do kupienia w sklepach plastycznych (wykorzystałam i takie i takie do mojego toru)
2. Tektura do zrobienia podstawy (do czegoś trzeba tor przykleić). Moją dostałam razem ze zdjęciami - wywoływałam większą ilość dużych zdjęć i ta tektura była w paczce jako zabezpieczenie aby się nie pogniotły.
3. Klej na ciepło
4. Plastikowe jajko niespodzianka, nie jest ono konieczne, ale przydaje się aby kulki nie uciekały na cały pokój.

środa, 19 października 2016

Pudełko na kosmetyki

Swoje kosmetyki do malowania zawsze trzymałam w jednej sporej kosmetyczce. Co rano przed wyjściem do pracy denerwowało mnie wieczne szukanie czegoś w niej. A to podkład mi się gdzieś schował. nie mówiąc o wyszukaniu konkretnych cieni.
Gdzieś w necie znalazłam filmik o czymś podobnym jak poniżej co było inspiracją.
I jak to zwykle bywa gdy mama robi coś fajnego to Aga robi z mamą. Tak więc i tym razem córka zrobiła swoje własne pudełko z przegródkami (mniej więcej :)

Portret rodzinny nieco inaczje

Portret mój i męża ślubny malowałam już kiedyś, niedługo po ślubie.
W tym roku stworzyłam kolejny portret ... a raczej stworzyliśmy ponieważtym razem cała nasza niewielka rodzinka brała udział w procesie tworzenia.
Córka z mężem i oczywiście ja ,, każde wybrała swój kolor farby , pomalowało sobie dłonie i przyłożyło w wybranym przez siebie miejscu na płótnie. Podkład już wcześniej pomalowałam na czarno.
Latem tego roku kupiłam na straganie literki - nasze imiona i przykleiłam. I teraz nie tylko my ale i inni oglądający nasz "portret" będą wiedzieli która dłoń jest czyja.


Ciasto z kremem budyniowym, bitą śmietaną i tofii

Masa budyniowa, niezawodny z przepisu na karpatkę - TUTAJ
500 ml. mleka (część zagotować trochę zostawić do mąki)
1 cukier waniliowy

1 margaryna (250g)
1 żółtko
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki mąki pszennej

 1szkl. cukru pudru


krem śmietanowy:
1 opakowanie śmietany kremówki (330-400 ml)
2 łyżki cukru pudru
1 opakowanie serka mascarpone (250g)
1-2 op. śmietan fixu

dodatkowo
1 puszka kajmaku

wtorek, 18 października 2016

Czekolada plastyczna

W internecie można znaleźć kilka przepisów, żaden nie był na taką ilość czekolady jaka była mi potrzebna. A ilość miodu, w każdym przepisie na 100g czekolady inna. trochę to uśredniłam do moich potrzeb i wyszło bardzo dobrze.

czekolada plastyczna na ciasto średnicy 22 cm plus dekoracja:
 3 tabliczki mlecznej czekolady
105g miodu płynnego

Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej, czyli:
w małym garnuszku należy zagotować wodę, zdjąć z ognia.
Na garnek nałożyć miskę z czekoladą i mieszać do całkowitego roztopienia czekolady. 
Do roztopionej czekolady dodajemy płynny miód i wymieszać delikatnie i krótko (tylko aby się składniki połączyły).

Udka z kurczaka zapiekane z warzywami

2 udka z kurczaka
kilka ziemniaków
1-2 czerwone papryki
30 dag pieczarek
2 cebule
sól
pieprz
papryka ostra
zioła

Udka myjemy, dzielimy na dwie części. przyprawiamy solą, pieprzem i papryką.
Pieczarki obieramy i kroimy w plasterki lub w ćwiartki.
Paprykę kroimy na kawałki, cebulę kroimy w piórka.
Wszystkie warzywa mieszamy razem i przyprawiamy.

Placki z ryżu, jablek i bananów

Aga w tym roku urodziny dla koleżanek z przedszkola miała w Nibylandii. Po skończonej imprezie jedzenie dostałam do doku. I o ile chrupki czy paluszki zje zjeść można spokojnie nieco później to pokrojone jabłka i banany leżeć długo nie mogą i trzeba je szybko przerobić.
A ponieważ w lodówce miałam jeszcze jakieś półtorej woreczka ryżu, na który jeszcze pomysłu nie miałam to była okazja aby wszystko razem połączyć i zrobić placuszki.
I tak potrzebne są mniej więcej:
1-1,5 woreczka ryżu
3 banany
3-4 jabłka
1 mał jogurt naturalny
1 szklanka mąki pszennej
1/2 szklanki maki ziemniaczanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu

Zupa brukselkowa



1 opakowanie brukselki mrożonej. Można oczywiście użyć świeżej, wtedy ok 400-450 .
1 pętko kiełbasy
Pęczek włoszczyzny (2 marchewki, 1 pietruszkę, kawałek selera, kawałek pora, natka pietruszki)
2 cebule
Makaron świderki, rurki, kokardki lub inny.
Sól
Pieprz
Vegeta lub rosół
Warzywa myjemy, kroimy w kostkę, zalewamy wodą, przyprawiamy i gotujemy do miękkości. Brukselka w całości. Jeśli jest świeża to dodajemy z warzywami. Jeśli jest mrożona i już na parze gotowana to  wrzucamy ją pod koniec gotowania warzyw.

środa, 12 października 2016

Dziury w legginsach-jak załatać.

Aga ma awersję do spodni, założy je jedynie kiedy nie mają zamków i guzików. Czasem po wielkich pertraktacjach założy takie z guziczkiem lub gdy matka ją ubiera i niepostrzeżenie przed wzrokiem pociechy na tyłek wciśnie i bluzką zasłoni (ale ta sztuka rzadko się udaje bo pociecha inteligentna jest i kontrolnie sprawdza co jej matka na tyłek wciąga).
Tak więc pozostają nam legginsy.
Pociecha moja ma dziwny nawyk robić wślizgów na kolanach czego portki jej ulubione nie wytrzymują i tak raz na tydzień tudzież raz na dwa Aga wraca z przedszkola z dziurą na kolanie. Czasem trafi się bonus i dziury są na kolanach dwóch :)
Matka biega po pasmanteriach i kupuje naprasowanki. Zapas mi się ostatnio skończył a sklep nie bardzo po drodze. Można kupić i przez internet, ale takie łatki czy naprasowanki kosztują tyle co niemalże para legginsów. 

wtorek, 11 października 2016

Butelka decoupage


Butelka, w której obecnie jest nalewka z wiśni. Butelka jest trochę wklęsła i w te miejsce wkleiłam sznurek. Z racji tego, że butelka jest ciemnego koloru bezpośrednio na niej pomalowałam werniksem do spękań górną część butelki a po jego wyschnięciu całość pomalowałam farbą akrylową.
Gdy farba wyschła posmarowałam część butelki klejem do decoupage i przyłożyłam wcześniej wycięty wzór, delikatnie wygładziłam i nałożyłam lakier. PO wyschnięciu powtóryłam proceder z lakierem jeszcze 2 razy.
Tu na zdjęciach pieczęć jest już pęknięta, ale gdy ją przyklejałam była jeszcze w całości.

maskotka ślimak


Kolejna maskotka dołączyła do kolekcji, tym razem ślimaczek, Aga wybierała kolor muszli tak więc nie mógł być inny jak czarny. Aby trochę tę czerń przełamać przyszyłam kilka guzików. Muszlę przyszyłam do ślimaka nitką a potem dodatkowo jeszcze naokoło przykleiłam tasiemkę. oczka też przyklejone.

poniedziałek, 10 października 2016

Zajęcia dodatkowe, warsztaty dla dzieci

Latem gdy piękna pogoda za oknem nie trudno o zapewnienie dobrej zabawy i nauki da dzieci.
Skrzętnie wykorzystywaliśmy ładną pogodę i w domu w zasadzie byliśmy gośćmi. Popołudniami po drodze z pracy zawsze znalazł się jakiś park gdzie można pobiegać czy plac zabaw. W weekendy pobliskie parki edukacyjne i imprezy sportowe których w tym czasie mnóstwo jest organizowanych.
A co zrobić gdy za oknem brzydka pogoda?
Dla chcącego nic trudnego, jest wiele zajęć dla dzieci, które się odbywają w szkołach czy jednostkach edukacyjnych.
Aga np. obecnie chodzi na zajęcia socatots. Dbają tam o rozwój ruchowy dzieci, ale nie tylko. Po za tym w zajęciach aktywnie uczestniczą nie tylko dzieci ale i rodzice. Więc nie tylko dbamy o rozwój ruchowy dzieci ale też wspólnie spędzamy czas. W zeszłym roku chodziłyśmy razem na capoeire, tam również w zajęciach uczestniczyły dzieci z rodzicami.

niedziela, 9 października 2016

Pudełka na cukierki


Zbliżają się Agnieszki 5 te urodziny na które czeka z niecierpliwością. Jednym z punktów tego dnia będą cukierki do przedszkola. W tym roku każde dziecko dostanie takie małe pudełeczko z niespodzianką w środku. Nie ma dwóch takich samych pudełek.
Poniżęj szablony do pobrania.

czwartek, 6 października 2016

ciężka praca Agnieszki

Rozmowa Agi z ekspedientka w sklepie:
- w domu czeka na mnie dużo pracy
- a co w domu będziesz robiła?
- będę oglądać telewizję

też bym chciała mieć taką ciężką pracę czasem jaka czeka moją córkę w domu;)

Jura Park Krasiejów



W pierwszą sobotę października, kiedy to pogoda tak dopisała postanowiliśmy wybrać się do Krasiejowa. Tam nas jeszcze nie było a skoro już dostaliśmy darmowy rodzinny karnet to trzeba było skorzystać.
Parków poświęconych dinozaurom zaliczyliśmy już dość trochę, każdy nieco inny. Aga zresztą bardzo lubi te klimaty i chętnie nas ciągnie na wojaże.
Ten park też nas zaskoczył kilkoma nowościami … nowościami dla nas.
I tak na dzień dobry przejażdżka ciuchcią tunelem czasu, który nie jest niczym innym jak długim kinem 3D. Siedzisz sobie wygodnie w okularach na nosie, powolutku jedziesz (czego się nie czuje) i oglądasz film o stworzeniu świata.
Trwa to kilka minut. Kurs kończy się w trasie i tam szeroką alejką spacerkiem kierujemy się, przechodząc przez cały trias, do pawilonu paleontologicznego gdzie można podziwiać pod szklaną podłogą prawdziwe skamieliny gadów.
Następnie kładką spacerkiem przez podmokły teren wyrobiska kierujemy się dalej i podziwiając modele dinozaurów, tych mniejszych i tych największych przedstawicieli gatunku.
Robimy mały przystanek na „wysepce” gastronomicznej i kierujemy się dalej.

cytaty Agi

Kiedy próbuję się przepić w potoku słów:
- Mamo poczekaj, mówię do taty.

mycie włosów

Dyskusja przed kąpielą:
-mamo, mogę tylko opłukać głowę?
-opłukać?
-opłukanie to też jest dobra myśl.

środa, 5 października 2016

wtorek, 4 października 2016

Gdy trzeba iść spać - rybka dla taty

Jak trzeba iść spać to dzieci nagle robią się głodne, chce im się pić itd. itp. Agnieszka do tego repertuaru (skrzętnie wykorzystywanego) dodała jeszcze:
- muszę coś zrobić dla taty.

 I tak z bibuły córcia wycięła sobie rybkę (z dwóch kawałków powstała), pisakiem narysowała buźkę a całość udekorowała pomponikami.
Zadbała również o tło i tak wszystko przyklejone jest na kawałku tekturki, z liścia jest słoneczko a pisakiem narysowana woda.

Notatnik

Kolejny projekt zrealizowany, tym razem notatnik.

Teczka na dyplomy

To już kolejna teczka jak ofertowa ale nie do końca. w niej umieszczane są okolicznościowe dyplomy.

Trzecie urodziny portalu silesiadzieci.pl

Jak w zeszłym tak i w tym roku strona silesiadzieci.pl z racji kolejnego roku działalności (to już trzeci rok) ogłosiła konkurs fotograficzny.
To na tej stronie często wyszukuję imprez plenerowych w moim regionie czy ciekawych miejsc do odwiedzenia, Tak więc i w tym roku miałam w czym wybierać, a ponieważ zrobiłam wiele fajnych zdjęć powstał w nich collage w kształcie serca.

niedziela, 2 października 2016

Żabka - gra zręcznościowa

Podobną zabawkę zręcznościową już robiłyśmy - TUTAJ
Tym razem Agnieszka bardzo pomagała, a dokładniej jedną żabkę zrobiła sama.
I tak do zrobienia żabki potrzebne są:
rolka po papierze toaletowym
sznurek
arkusz sztywnego papieru (bądź druga rolka po papierze toaletowym)
zszywacz
farby (Aga malowała temperą a ja akrylami)
klej magic

Rolkę z jednej strony zszywamy, zewnętrzną część malujemy na zielono, wewnętrzną na czerwono. Rysujemy muszkę i łapki na tekturze i malujemy.