Strony

rozwijane menu

środa, 24 sierpnia 2016

Masa piaskowa elefun



Przeróżnych mas plastycznych już trochę z Agnieszką przerobiłyśmy, zawsze jest przy tym sporo zabawy a przy tym jest to dobre ćwiczenie manualne i kreatywne.
Od jakiegoś czasu chodzi za mną zrobienie z Agą piaski kinetycznego samodzielnie, przepis już mam tylko czeka na realizację. 
W jednym takim sklepie natknęłam się na masę piaskową, z opisu można wywnioskować, że ma podobne właściwości jak piasek kinetyczny. Przy czym cena tego zestawu na który się natknęłam była nieporównywalnie korzystniejsza od kinetycznego który można dostać w sklepach.
Zestawów było kilka, jeden w kolorze zbliżonym do prawdziwego piasku i dwa zestawy z masą kolorową. 
Zdecydowałam się na ten barwy naturalnej z którego można zbudować samodzielnie mini zamek.
W pudełku było 800 g masy, foremki w kształcie wierz, wieżyczek i generalnie wszystko co potrzebne do zbudowania zamku oraz mata na której można pracować.
Masa ta nie jest sypka, ale też nie jest tak zwarta jak np. ciastolina. Można ją przesypywać przez palce ale można (po dobrym ubiciu) zrobić z niej zwartą kulę jak z ciastoliny czy jak na zdjęciach poniżej stojące wieżyczki zamku. Gdy zamek nam się znudzi w każdej chwili można go w rękach rozbić na sypki w konsystencji piasek.

Można go rozwałkować i na nim pisać, można w nim chować małe zabaweczki a po zrobieniu góry można je również wbijać.
Masa nie brudzi rąk, nie przykleja się i łatwo się ją sprząta po zabawie. Nie wysycha.