Strony

rozwijane menu

poniedziałek, 7 grudnia 2015

Moja obrończyni

W sobotę byłyśmy z Agą w odwiedzinach u mojej siostry. Szwagier górnik, więc wiadomo, barbórkowo. Dziewczynki się trochę pobawiły razem a dorośli pogadali.
Siora ma psa, wielka czarna bestia aczkolwiek niegroźna.  Zwie się Tola
Idziemy z Agą i sobie dyskutujemy. Aga mówi tak w pewnym momencie:
Uważaj na Tolę. Bo Tola może ugryźć. Ale ja będę Cię pilnowała żeby nie ugryzła.