piątek, 22 kwietnia 2016

Piersi z kurczaka z brokułem i makaronem w sosie.

Ulubiona potrawa mojego męża. Ile bym nie zrobiła tyle zje. Czasem robię obiad na dwa dni, stanie przy garach niekoniecznie jest moim priorytetem i staram się ułatwić sobie życie jak mogę. Z tym daniem nigdy mi się nie udało, jak zostanie z obiadu to mężuś odgrzewa sobie na kolację.

1 podwójna pierś z kurczaka
1 brokuł
0,5 l śmietany 18%
100 g sera pleśniowego lazur (opcjonalne serek topiony)
3 ząbki czosnku
1-2 cebule
Curry
Sól
Pieprz

ciasteczka kruche

Ekspresowe ciasteczka bardzo proste do wykonania.

3 żółtka (gotowane)
3 łyżki wody
40 dkg. mąki
15 dkg. cukru
kostka margaryny  (225 lub 250 g.) Może być też kostka masła
1 łyżeczka proszku do pieczenia



wszystko razem zagnieść, rozwałkować i wykrawać ciasteczka.

czwartek, 21 kwietnia 2016

zupa fasolowa

Nie mając koncepcji na obiad poszperałam po półkach i w zamrażalce, i co mi zalegało wyjęłam. I wyszła dobra zupka:)
1 puszka fasoli białej
1 pęko kiełbasy (lub dwa jeśłi są małe)
kilka plasterków wędzonego boczku
kawałek kości wieprzowej
2 marchewki
1 pietruszka z nacią
kawałek selera
kilka ziemniaków
ziele angielskie
liść laurowy
sól
pieprz
vegeta

Spacer na dolinkę murckowską

Jestem osobą, która w domu siedzieć nie lubi i ku rozpaczy męża domatora Agnieszka też taka jest. Dlatego często w domu nas nie ma zarówno w weekendy jak i w tygodniu po pracy przy pięknej pogodzie. Czasem wystarczy aby nie padało aby wyjść z czterech ścian.
Czasem są to zorganizowane imprezy a czasem po prostu spacer. Tym razem był spacer, kierunek:
dolinka murckowska.
 Po drodze było mrowisko i sto pytań o życie mrówek, były żaby, kijanki, ślimaki i kaczki.  
Kilka kijanek wylądowało na dziadkowym ogródku, ciekawe co dziadek powie na te kilka dodatkowych żabek :)

wtorek, 19 kwietnia 2016

doświadczenia z wodą - nauka o wodzie firmy trefl

Nauka o wodzie trefl
Jak na razie Agnieszce eksperymenty, doświadczenia naukowe się nie znudziły. W Internecie jest masę pomysłów, mamy też dobrze wyposażoną bibliotekę.
Znalazłam ostatnio całą serię z doświadczeniami firmy trefl. Zakupiłam Naukę o Wodzie bo to ulubiony motyw Agnieszki (zapewnie nie jest tu odosobniona).
W zestawie jest książeczka z doświadczeniami, gdzie oprócz opisania krok po kroku każdego eksperymentu jest też opis dlaczego tak się dzieje. Co jest wielce pomocne, kiedy Aga zadaje pytania, a zadaje ich masę.
Są niezbędne do doświadczeń przybory:
Butelka z płynem do baniek, strzykawki, barwnik w płynie, plastelina, szalka petriego, miarka, wężyk, słomki, balon, kartonowe pudełko, gumka recepturka, szklana kulka, spinacz, obręcz do puszczania baniek mydlanych.

piątek, 15 kwietnia 2016

naleśniki z serem i sokiem z jagód

naleśniki
1 szklanka mleka
1 jajko
5-6 łyżek mąki
szczypta soli

dodatkowo
1 opakowanie (250g) sera białego półtłustego
1 serek waniliowy danio
sok z jagód domowej roboty
Wszystkie składniki na naleśniki połączyć, dokładnie wymieszać mikserem i smażyć na lekko natłuszczonej rozgrzanej patelni.

zabawy z lodem

Woda to jest to czym chyba wszystkie dzieci lubią się bawić. Gdy potrzebuję coś pilnie zrobić a Agnieszce akurat w tym momencie pomoc mamy w zabawie jest po prostu niezbędna, wyciągam miskę, wodę, kubeczki i inne i pozwalam jej bawić się do woli.
I wtedy mam zapewnione dwie rzeczy: chwile dla siebie i potok, który będę musiała posprzątać. No i oczywiście szczęśliwe i mokre dziecko.
Tym razem poszłam krok dalej i zamroziłam miskę z wodą a w niej zabawki.
Agnieszka miała sporo zabawy przy wyciąganiu zabawek z lodu, najskuteczniejsza okazała się ciepła woda.

czwartek, 14 kwietnia 2016

boraksowe kryształki jak z soli

Robiłyśmy z Agnieszką kryształki z cukru i z soli (jeszcze się robią). Aby zobaczyć efekt tych eksperymentów trzeba czasu.
Można też takie kryształki stworzyć wręcz ekspresowo bo w kilka godzin.  Wystarczy zakupić boraks (zakupiłam w sklepie internetowym i za kilogram z przesyłką zapłaciłam 10 zł).
A co oprócz w/w boraksu?
W czajniku trzeba zagotować wodę, wlać do szklanki i wsypać 3-4 łyżki boraksu i wymieszać.
Do dwóch szklanek wsypałyśmy barwniki.
Do szklanek włożyłyśmy przywiązane do sznurka i kredki piórka, różę i gwiazdkę z wyciorka.

To wszystko robiłyśmy wieczorem a rano czekały na nas kryształki.

zdjęcia w formacie raw

Jakiś czas temu dostałam służbową lustrzankę, więcej obowiązków, odpowiedzialności ale i też tego co lubię… Kto mnie zna ten wie, że zdjęcia zawsze robić lubiłam i bez aparatu się nie ruszam.
A teraz oprócz robienia zdjęć, robię zdjęcia bardziej świadomie a funkcja AUTO poszła w zapomnienie.
A idąc krok dalej, postanowiłam sobie, że sprawdzę jak to jest z tym całym formatem RAW. Najpierw było dużo czytania. Kolejny krok to zainstalowanie na kompa sterowników i programu (tu pomógł informatyk).
A wczoraj i dzisiaj rano pierwsze nieśmiałe próby.

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

obrazy na ścianę inspirowane starymi karteczkami z notesików.

Chodziłam do szkoły podstawowej w latach, których był szał na zbieranie karteczek. No i co tu dużo mówić też je zbierałam. A nawet więcej, mam je do dnia dzisiejszego.

I po wielu latach leżakowania w szafce z przeszłością przydały się na coś. Dostarczyły mi inspiracji do namalowania kilku obrazków do powieszenia w pokoju dziecięcym.

Tor przeszkód - pajęczyna

Ponieważ pogoda w weekend nie zachęcała do spacerów i sporą jego część spędziliśmy w domu to była okazja do wymyślania kolejnych zabaw dla Agnieszki.
W pokoju rozstawiłam krzesła i przeplotłam przez nie oraz przez nogi ławy sznurek.
Zadaniem Agnieszki było nie dotykając sznurka przynieść porozrzucane na podłodze zabawki.
Najpierw były to zabawki, ja mówiłam co Agnieszka ma przynieść, potem były piłki i też mówiłam którą konkretną ma przynieść.
Techniki były różne, czołganie na brzuchu, przechodzenie nad linkami, czołganie na plecach, leżenie tacie na plecach.

Zabawa okazała się bardzo fajna i szybko się nie znudziła.

piątek, 8 kwietnia 2016

tor przeszkód - labirynt dla kulek

Aga bardzo lubi zadania typu labirynt, wiec dla odmiany zrobiłyśmy coś na ten kształt w kartoniku po butach dla kulek.
Karton oczywiście nie po byle jakich butach tylko po wysokich kozakach tak więc rozmiarów zacnych.
Do zrobienia labiryntu wykorzystałyśmy patyczki (użyciu kredek Aga się kategorycznie sprzeciwiła), korków, słomki, plastikowe połówki po jajkach.
Co wpadło w ręce i się nadało.
Wszystko przykleiłyśmy klejem na ciepło.

brokuł zapiekany z makaronem, kiełbaską i serem

Szybka do zrobienia zapiekanka do zrobienia której potrzebujemy:
brokuł
makaron
chudą kiełbasę
ser żółty
sól
pieprz
masło
Brokuł kroimy w różyczki i gotujemy na parze, musi być jeszcze lekko twardawy,
makaron gotujemy al dente
kiełbasę kroimy
ser ścieramy na tarce lub jeśli mamy w plasterkach to kroimy
do naczynia żaroodpornego wsypujemy makaron, na to układamy brokuł (przyprawiamy, dajemy łyżeczkę czy dwie masła, potem kiełbasa i ser.
Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopnia na jakieś 20-30 minut.