Strony

rozwijane menu

sobota, 4 marca 2017

Muzeum Dinozaurów w Katowicach

Było sobie Muzeum Dinozaurów w Katowicach, tak właśnie w Katowicach. Gdy o tym przeczytałam byłam niepomiernie zdziwiona. Muzeum Dinozaurów w Katowicach? Ale gdzie?
Okazało się, że w Galerii Katowickiej. Przyznam, że byłam zdziebko skonfudowana tą informacją. Jak coś takiego może się mieścić w Galerii Handlowej.
Okazało się, że może i zmieściło się w jednym boksie. Ale jeśli ktoś by się nastawił na gady w rozmiarze rzeczywistym byłby zawiedziony. Muzeum zostało stworzone pod kątem dzieci, i dla nich jest a raczek było, ponieważ muzeum otwarte było do końca lutego, dużo atrakcji.

Wybraliśmy się z Agnieszką, uprzednio kupując kupon na bilet rodzinny na stronie www.groupon.pl
Mąż w swej naiwności nastawił się na godzinną wizytę, pomylił się tylko o dwie.

Oprócz rzeczonych dinozaurów, których było tam całkiem sporo i z którymi Aga kazała zrobić sobie zdjęcia - z każdym z osobna, było jeszcze sporo masek, pazurów i ogonów. I tu też Aga trochę po przymierzała i nas postraszyła.
W jednym kącie za przepierzeniem znajdowało się się kino 3D. O tym, że kino jest w ofercie czytałam, aczkolwiek informacji na stronie muzeum było tyle co kot napłakał więc na miejscu kilka rzeczy było zaskoczeniem. I tak spodziewałam się .. w zasadzie nie wiem czego się spodziewałam po kinie w tym miejscu ale byłam nawet mile zaskoczona. Wszyscy dostaliśmy okularki i na pufkach się rozsiedliśmy do trzech krótkich filmików o dinozaurach oraz stworzeniu ziemi.
Pokopaliśmy w sporej piaskownicy w celu wykopania szkieletu, zrobiliśmy odlewy dinozaurów.
Aga pobawiła się piaskiem kinetycznym z domieszką brokatu, pobawiła się klockami magnetycznymi, rysowaliśmy palcami w piasku z brokatem na podświetlonej kuwecie, nasze odlewy pomalowaliśmy i udekorowaliśmy brokatem. Wyszliśmy zadowoleni i błyszczący od brokatu.