Sprzątanie nie ucieknie a najważniejszy w okresie świat jest wspólnie spędzony czas, dlatego zamiast latać ze szmatą po mieszkaniu wybraliśmy się do Muzeum Śląskiego w Katowicach na warsztaty.
Odbywały się one w strefie wystawy "Po kolędzie..." - a znajdował się na niej piękne szopki. Bardzo różne, małe i wielkie, drewniane i metalowe, stałe i ruchome.
- Strona Główna
- samo życie
- reportaże
- tutoriale
- kulinaria
- praca
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rekomendacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rekomendacje. Pokaż wszystkie posty
sobota, 22 grudnia 2018
środa, 14 listopada 2018
Akademia Juniora i Seniora na Wydziale Architektury Politechniki Śląskiej
O zajęciach dla dzieci na Politechnice Śląskiej czytałam już rok temu, ale nie zdecydowałam się Zmory zapisywać.
W tym roku gdy tylko pojawiła się informacja na stronie Centrum Popularyzacji Nauki Politechniki Śląskiej o otwarciu zapisów nie wahałam się i zapisałam Agnieszkę i siebie.
Aga to oczywiście Junior a mamcia to senior. Tak, trochę staro się poczułam :)
W tym roku gdy tylko pojawiła się informacja na stronie Centrum Popularyzacji Nauki Politechniki Śląskiej o otwarciu zapisów nie wahałam się i zapisałam Agnieszkę i siebie.
Aga to oczywiście Junior a mamcia to senior. Tak, trochę staro się poczułam :)
wtorek, 13 listopada 2018
Ścianka wspinaczkowa BLOKatowice
Dzieci lubią się wspinać od najmłodszych lat, i Agnieszka nie jest tutaj żadnym wyjątkiem. Ona uwielbia się wspinać. Na Jurze kilka razy tatuś mało zawału nie dostał gdy widział jak ta nasze kozica skacze po skałach a im wyżej uda jej się wejść tym większa radocha.
A na placach zabaw każdą ściankę obowiązkowo musiała zaliczyć.
A na placach zabaw każdą ściankę obowiązkowo musiała zaliczyć.
poniedziałek, 13 sierpnia 2018
Zabrze Kopalnia Królowa Luzia - trasa rodzinna
Aga zaliczyła już z nami podziemia, jaskinie i bunkry. DO
kopani zabraliśmy ją po raz pierwszy.
Na pierwszy rzut poszła trasa rodzinna na kopalni Królowa
Luiza. Tam nie schodzi się głęboko, raptem na 10 metrów.
My już parokrotnie byliśmy na kopalni Guido w Zabrzu i będąc
na tej wycieczce z córką czułam swego rodzaju Déjà vu.
Przewodnicy chyba tego samego tekstu uczą się i mówią ten sam na każdej
kopalni.
A szkoda, myślałam że trasa rodzinna będzie bardziej atrakcyjna
przez wzgląd na dzieci (w tej wycieczce udział brać mogą dzieci od 3 lat). Aga
się trochę wynudziła i chyba nie tylko ona jedna sądząc po zachowaniu dzieci.
Najlepszą atrakcją (co widać po minie córci) była
przejażdżka kolejką.
wtorek, 24 lipca 2018
ZOO Gdańsk
Podczas jednego mniej słonecznego dnia w Gdańsku wybraliśmy się do ZOO w Gdańsku Oliwie.
Mieliśmy okazję z Agą odwiedzić ZOO w Warszawie oraz to najbliżej nas w Chorzowie.
W tym ostatnim byliśmy kilka razy.
ZOO W Gdańsku wywarło na nas pozytywne wrażenia, zdecydowanie bardziej nam się ono spodobało jak to chorzowskie.
Przede wszystkim wybiegi są większe, bardziej zadbane a tam gdzie teren jest dość duży dla zwiedzających udostępnione są lunety oraz kładka widokowa (oczywiście zabudowana :)
Alejki są szerokie a oprócz tego można się nawet natknąć na wiszącą kładkę, co jest fajną dodatkową atrakcją.
Mieliśmy okazję z Agą odwiedzić ZOO w Warszawie oraz to najbliżej nas w Chorzowie.
W tym ostatnim byliśmy kilka razy.
ZOO W Gdańsku wywarło na nas pozytywne wrażenia, zdecydowanie bardziej nam się ono spodobało jak to chorzowskie.
Przede wszystkim wybiegi są większe, bardziej zadbane a tam gdzie teren jest dość duży dla zwiedzających udostępnione są lunety oraz kładka widokowa (oczywiście zabudowana :)
Alejki są szerokie a oprócz tego można się nawet natknąć na wiszącą kładkę, co jest fajną dodatkową atrakcją.
środa, 18 lipca 2018
Ośrodek Kultury Morskiej w Gdańsku
Wybraliśmy się na kilka dni do Gdańska, zdecydowaliśmy się na domki kempingowe blisko plaży. W piękne słoneczne dni do morza mieliśmy jakieś 200-300 metrów a w dni pochmurne wystarczyło wsiąść w tramwaj (przystanek przy plaży) i po kilku chwilach byliśmy już w centrum Gdańska.
Wybraliśmy się jednego z takich słabszych dni do Ośrodka Kultury Morskiej jest to oddział Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.
Kupując jeden bilet można zwiedzić:
- wystawę w OKM "Łodzie ludów świata"
- Żurawia
- statek "Sołdek"
- spichlerze
- przeprawić się promem "Motława" w obie strony
Z racji wieku (Aga jeszcze nie ukończyła 7 lat) córcia miała bilet darmowy a my za taki pakiet zapłaciliśmy 23 zł od osoby.
Wybraliśmy się jednego z takich słabszych dni do Ośrodka Kultury Morskiej jest to oddział Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.
Kupując jeden bilet można zwiedzić:
- wystawę w OKM "Łodzie ludów świata"
- Żurawia
- statek "Sołdek"
- spichlerze
- przeprawić się promem "Motława" w obie strony
Z racji wieku (Aga jeszcze nie ukończyła 7 lat) córcia miała bilet darmowy a my za taki pakiet zapłaciliśmy 23 zł od osoby.
czwartek, 14 czerwca 2018
Magnetyczne gry w podróży
Podczas długich podróży Aga staje się nieznośnie znudzona a przy niej my również. Spokojnie wytrzymuje względnie 30 minut, przy dobrych wiatrach godzinę.
Ale ileż czasu można obserwować co się dzieje za oknem, szukać - liczyć- mijane drzewa, znaki, auta, budynki itp.
A mimo, że jedziemy autem to nie chcę żeby Aga w każdą podróż brała połowę swojego pokoju.
Na ratunek w takich sytuacjach przyszły gry magnetyczne, które kiedyś dojrzałam w sklepie noskinoski
Ale ileż czasu można obserwować co się dzieje za oknem, szukać - liczyć- mijane drzewa, znaki, auta, budynki itp.
A mimo, że jedziemy autem to nie chcę żeby Aga w każdą podróż brała połowę swojego pokoju.
Na ratunek w takich sytuacjach przyszły gry magnetyczne, które kiedyś dojrzałam w sklepie noskinoski
wtorek, 5 czerwca 2018
Okavango - gra planszowa
Jedna z naszych ulubionych rodzinnych gier, aż się dziwię że
wcześniej Wam o niej nie napisałam.
Gra nazywa się, od nazwy rzeki w południowej Afryce, Okavango.
wtorek, 29 maja 2018
Z tiger`em na wakacje
W zeszłym roku wybrałam się z córcią nad morze pociągiem. A
ponieważ mężuś z autem został w domu to spakowałam nas w jedną wielką walizkę a
Aga musiała się bardzo ograniczyć w ilości zabawek. Tyle ile zmieściła w swoim
plecaku tyle mogła zabrać.
Zrobiłam jej jednak niespodziankę i sama też coś wzięłam. Z
pomocą przyszedł sklep tiger, gdzie można za kilka złotych małe zabaweczki,
wersje mini mini kupić. Takie pierdołki, które mało miejsca zajmują.
Codziennie jedną rzecz Aga dostawała, więc codziennie był
zachwyt i nowa zabawka, którą dzieliła się z nowo poznanym towarzystwem.
niedziela, 20 maja 2018
Odwiedzamy wystawę "Odkryj Zabrze z Niemapą"
Tym razem nie jedziemy daleko, w zasadzie możemy do tego miejsca dojść od nas spacerkiem. Mowa o Łaźni Łańcuszkowej w Zabrzu bo tam znajduje się ta wyjątkowa edukacyjna wystawa.
Można tutaj wejść, dosłownie, do Niemapy Zabrza.
Można tutaj wejść, dosłownie, do Niemapy Zabrza.
Papugarnia Carmen w Katowicach
Odwiedziłyśmy z Agnieszką niedawno otwartą w Katowicach Papugarnię. Myślałam, że potrwa to godzinkę, może dwie. I na początku tak się zapowiadało ponieważ Agnieszka żądnej papugi nie mogła zachęcić do wejścia jej na rękę a jak jedna z nich wyrwała jej cały pojemnik z jedzeniem to nawet córcia kilka łez uroniła.
Ale to był tylko początek. Kupiłyśmy nowy pojemniczek karmy, pokazałam Agnieszce jak najlepiej zachęcić papugę do wejścia na rękę i ... Aga wsiąkła, totalnie i permanentnie.
Po kilku godzinach w końcu udało mi się ją wyciągnąć, ale tylko dlatego że już nas czas gonił bo na urodziny Agi kuzynki czas było jechać.
Ale to był tylko początek. Kupiłyśmy nowy pojemniczek karmy, pokazałam Agnieszce jak najlepiej zachęcić papugę do wejścia na rękę i ... Aga wsiąkła, totalnie i permanentnie.
Po kilku godzinach w końcu udało mi się ją wyciągnąć, ale tylko dlatego że już nas czas gonił bo na urodziny Agi kuzynki czas było jechać.
wtorek, 8 maja 2018
Gdyby jajko mogło mówić i inne opowieści
Dlaczego malujemy pisanki?
Skąd się wzieło prima aprilis?
A lanie wosku w Andrzejki?
Na te i wiele innych pytań odpowiada Renata Piątkowska, autorka książki "Gdyby jajko mogło mówić i inne opowiadani"
Skąd się wzieło prima aprilis?
A lanie wosku w Andrzejki?
Na te i wiele innych pytań odpowiada Renata Piątkowska, autorka książki "Gdyby jajko mogło mówić i inne opowiadani"
piątek, 4 maja 2018
Origami z wierszykami: ciekawska kaczuszka Omi
Poznajcie kaczuszkę Omi. Jest niezwykła, bo powstała z papierowych kułeczek.
"...zwinne kółka kolorowe
wyskoczyły na podłogę.
Ale co to!?... Dziób? Ogonek?
Skrzydła... kuper... kacza nóżką...
Och! To przecież jest kaczuszka!
..."
to tylko fragment jednego z wielu wierszyków, które można znaleźć w tej książeczce.
Poczytajcie o przygodach ciekawej wszystkiego kaczuszki i złóżcie z papieru modele origami: kaczuszka, latawiec, ślimaka, mrówka, żółwia, żabę, raka, rybę, srokę i baranka. A żeby przyjemniej się składało, przeczytajcie o każdej z tych postaci wesoły wierszyk!
"...zwinne kółka kolorowe
wyskoczyły na podłogę.
Ale co to!?... Dziób? Ogonek?
Skrzydła... kuper... kacza nóżką...
Och! To przecież jest kaczuszka!
..."
to tylko fragment jednego z wielu wierszyków, które można znaleźć w tej książeczce.
Poczytajcie o przygodach ciekawej wszystkiego kaczuszki i złóżcie z papieru modele origami: kaczuszka, latawiec, ślimaka, mrówka, żółwia, żabę, raka, rybę, srokę i baranka. A żeby przyjemniej się składało, przeczytajcie o każdej z tych postaci wesoły wierszyk!
poniedziałek, 23 kwietnia 2018
Duckie Deck w Katowicach
Duckie Duck zawitał do Katowic po raz drugi. I my po raz drugi odwiedziłyśmy Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach. Tym razem również bardzo nam się podobało.
My zapisane byłyśmy w sobotę na dwa zajęcia z robotami i programowanie, które się córci bardzo podobały. Możliwość zaprogramowania małego robocika tak aby jechał gdzie chcesz, wydawał różne dźwięki i świecił różnymi kolorami to fajna zabawa, ale i nauka.
Między jednymi a drugimi warsztatami bawiłyśmy się w strefie otwartej. Tam również było dużo stoisk interaktywnych z których z Agą skorzystałyśmy.
My zapisane byłyśmy w sobotę na dwa zajęcia z robotami i programowanie, które się córci bardzo podobały. Możliwość zaprogramowania małego robocika tak aby jechał gdzie chcesz, wydawał różne dźwięki i świecił różnymi kolorami to fajna zabawa, ale i nauka.
Między jednymi a drugimi warsztatami bawiłyśmy się w strefie otwartej. Tam również było dużo stoisk interaktywnych z których z Agą skorzystałyśmy.
poniedziałek, 2 kwietnia 2018
Kapitan Majtas i kretyńskie kombinacje kosmitów z karmazynowego kibelka
Gdy szukam książek dla Agi, staram się żeby coś z sobą niosły, jakiś morał, jakąś naukę dla niej.
Tylko w bibliotece sama decyduje co chce zabrać ze sobą do domu, więc zaliczyłyśmy już tym sposobem różne dziwaczne pozycje.
I widząc, że te jej wybory bardziej zachęcają ją do lektury aniżeli niektóre moje, sama wybrałam dla niej pozycję totalnie głupią, dziwaczną i śmieszną.
I teraz czytając tę pozycję słyszę:
- o łałłłł
- hahha
- o łałłł
A pozycja, która tak ją zachwyciła, były dwie książki o przygodach Kapitana Majtasa od Wydawnictwa Jaguar:
- Kapitan Majtas i kretyńskie kombinacje kosmitów z karmazynowego kibelka
- Kapitan Majtas i straszliwy spisek Stefana Spodniosika
Tylko w bibliotece sama decyduje co chce zabrać ze sobą do domu, więc zaliczyłyśmy już tym sposobem różne dziwaczne pozycje.
I widząc, że te jej wybory bardziej zachęcają ją do lektury aniżeli niektóre moje, sama wybrałam dla niej pozycję totalnie głupią, dziwaczną i śmieszną.
I teraz czytając tę pozycję słyszę:
- o łałłłł
- hahha
- o łałłł
A pozycja, która tak ją zachwyciła, były dwie książki o przygodach Kapitana Majtasa od Wydawnictwa Jaguar:
- Kapitan Majtas i kretyńskie kombinacje kosmitów z karmazynowego kibelka
- Kapitan Majtas i straszliwy spisek Stefana Spodniosika
czwartek, 29 marca 2018
Szaleństwa bańkami mydlanymi firmy Tuban
Od rana padał deszcz. Aga chodziła od okna do okna czekając aż przestanie padać bo dzisiaj miałyśmy w planach spacer i bańki mydlane :)
W końcu się do czekała i mogłyśmy wyjść.
środa, 28 lutego 2018
Pracownia Małych Form Rzeźbiarskich w MDK Murcki
Agnieszka, jak na nią wyjątkowo długo, trzyma się zajęć z rzeźby. Świetne zajęcia prowadzano w małym gronie w miłej atmosferze. A praca z gliną przypadła córci do gustu.
Więcej informacji można znaleźć tutaj:
https://www.facebook.com/ulepienizgliny/
http://www.mdkpoludnie.com/?p=23985
czwartek, 15 lutego 2018
Dinozaurologia. W poszukiwaniu zaginionego świata
Nie jest to kolejna książka o dinozaurach, nie znajdziecie tu suchych faktów o życiu tych gadów.
To notatnik z podróży na tajemniczą wyspę Yannapalu. Wraz z dwoma podróżnikami przemierzamy ją w poszukiwaniu przygód i odkryć.
Książka ta jest pięknie wydana, ma wiele opisów z życia dinozaurów, zdjęć, odręcznych rysunków, doklejonych kartek z notatkami a nawet kawałek skóry dinozaura.
Podróż ta odbyła się w roku 1907 więc i informacje w nim zawarte nie są najświeższe, ale nie przeszkadza to nam podziwiać tę pięknie wydany dziennik.
Agnieszkę, u której ostatnio widzę spadek zainteresowania książkami ta pozycja zachwyciła. Każda strona ma w sobie kolejną niespodziankę. Co i rusz ją przegląda, każę sobie czytać dane fragmenty no i się z nią nie rozstaje.
To notatnik z podróży na tajemniczą wyspę Yannapalu. Wraz z dwoma podróżnikami przemierzamy ją w poszukiwaniu przygód i odkryć.
Książka ta jest pięknie wydana, ma wiele opisów z życia dinozaurów, zdjęć, odręcznych rysunków, doklejonych kartek z notatkami a nawet kawałek skóry dinozaura.
Podróż ta odbyła się w roku 1907 więc i informacje w nim zawarte nie są najświeższe, ale nie przeszkadza to nam podziwiać tę pięknie wydany dziennik.
Agnieszkę, u której ostatnio widzę spadek zainteresowania książkami ta pozycja zachwyciła. Każda strona ma w sobie kolejną niespodziankę. Co i rusz ją przegląda, każę sobie czytać dane fragmenty no i się z nią nie rozstaje.
środa, 7 lutego 2018
Gra planszowa "Domek"
Aga tę grę dostała od Mikołaja. Na początku się zastanawiałam czy taka gra jej się spodoba, ale wbrew moim obawom przypadła jej do gustu i daje sobie z nią radę :)
Najpierw trzeba przebrnąć przez zasady, jest co czytać.
Generalnie urządzamy swój domek, przy każdym ruchu wybieramy po karcie z każdej z dwóch kolumn i powoli urządzamy się w swoich czterech ścianach.
Mamy 12 rund, podczas których skompletujemy całą planszę w karty.
Karty pomieszczeń na dole mają punkty i w zależności od tego jak duże będzie nasze pomieszczenie (od 1 do maksymalnie 3 kart) tyle punktów na koniec zbierzesz.
Domek składa się z piwnicy, parteru i pięterka. I teraz ta, nie można stworzyć sobie np sypialni na piętrze jeśli na parterze nie mamy jeszcze karty- nie mogą "wisieć"
Najpierw trzeba przebrnąć przez zasady, jest co czytać.
Generalnie urządzamy swój domek, przy każdym ruchu wybieramy po karcie z każdej z dwóch kolumn i powoli urządzamy się w swoich czterech ścianach.
Mamy 12 rund, podczas których skompletujemy całą planszę w karty.
Karty pomieszczeń na dole mają punkty i w zależności od tego jak duże będzie nasze pomieszczenie (od 1 do maksymalnie 3 kart) tyle punktów na koniec zbierzesz.
Domek składa się z piwnicy, parteru i pięterka. I teraz ta, nie można stworzyć sobie np sypialni na piętrze jeśli na parterze nie mamy jeszcze karty- nie mogą "wisieć"
sobota, 20 stycznia 2018
Akademia Duckie Deck
W ten weekend (20-21 stycznia) w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach odbywa się Akademia Ducie Deck. Jest to świetny pomysł na rodzinne spędzenie czasu.
Z Agnieszką byliśmy na kilku warsztatach a w przerwie między nimi bawiłyśmy się w strefie otwartej pełnej interaktywnych stanowiska.
Na akademię oraz warsztaty wstęp jest darmowy więc nic nie płacąc można spędzić bardzo produktywnie i twórczo czasz rodziną. Świetna inicjatywa.
Więcej o akademii tutaj:
https://akademia.duckiedeck.com/
Warsztaty pt. Maszyna Goldberga
Z Agnieszką byliśmy na kilku warsztatach a w przerwie między nimi bawiłyśmy się w strefie otwartej pełnej interaktywnych stanowiska.
Na akademię oraz warsztaty wstęp jest darmowy więc nic nie płacąc można spędzić bardzo produktywnie i twórczo czasz rodziną. Świetna inicjatywa.
Więcej o akademii tutaj:
https://akademia.duckiedeck.com/
Warsztaty pt. Maszyna Goldberga
Subskrybuj:
Posty (Atom)




