Tę ozdobę na choinkę zaczęłyśmy robić z Agnieszką już latem. Potem zostały odłożone do pudełka i czekały na wykończenie.
Muszelki kleiłyśmy klejem na ciepło
Agnieszka próbowała też klejem magic ale z jej cierpliwością okazało się to bardzo uciążliwe i koniec końców ja wyciskałam klej na ciepło a ona przyklejała muszelki.
Nie zabrakło też inwencji własnej i powstało .. coś do zabawy :)
- Strona Główna
- samo życie
- reportaże
- tutoriale
- kulinaria
- praca
środa, 29 listopada 2017
wtorek, 28 listopada 2017
Nauka rozpoznawania liter ze słuchu - słuch fonematyczny - materiały do druku
Nauki literek ze słuchu ciąg dalszy. Agnieszka to traktuje jak fajną zabawę a przy okazji uczy się liter i ćwiczy słuch fonematyczny.
Słuch fonematyczny to umiejętność rozróżniania najmniejszych elementów mowy - tzn. fonemów. Oznacza to, że dziecko może wyodrębnić z potoku mowy zdania, w zdaniach – wyrazy, w wyrazach – sylaby, w sylabach – głoski, a także uchwycić kolejność głosek w wyrazie. Jest podstawowym elementem prawidłowego rozwoju mowy oraz umiejętności czytania i pisania.
Zabawa polega na rozpoznaniu z jakich liter składa się każdy wyraz. Klamerkę przypinamy na obrazek którego nazwa zaczyna się na literę napisaną na danym kole.
Słuch fonematyczny to umiejętność rozróżniania najmniejszych elementów mowy - tzn. fonemów. Oznacza to, że dziecko może wyodrębnić z potoku mowy zdania, w zdaniach – wyrazy, w wyrazach – sylaby, w sylabach – głoski, a także uchwycić kolejność głosek w wyrazie. Jest podstawowym elementem prawidłowego rozwoju mowy oraz umiejętności czytania i pisania.
Zabawa polega na rozpoznaniu z jakich liter składa się każdy wyraz. Klamerkę przypinamy na obrazek którego nazwa zaczyna się na literę napisaną na danym kole.
Papier świąteczny do druku
W zeszłym roku robiłyśmy z Agnieszką kartki świąteczne, w tym roku córcia też już planuje kartki robić. Różne ozdóbki, które może na kartki przyklejać już mamy zakupione, brystol w świątecznych kolorach też. Przygotowałam również papier świąteczny, który na pewno przyda się do dekoracji kartek.
Papier przydał się też do zrobienia kalendarza adwentowego na ten rok.
Papier przydał się też do zrobienia kalendarza adwentowego na ten rok.
poniedziałek, 27 listopada 2017
Kaalendarz adwentowy 2017
W tym roku po raz pierwszy zrobiłam kalendarz adwentowy, w niektórych tubach będą cukierki, w kilku mały drobiazg a w każdym będzie zadanie do wykonania. Po inspiracjędo zadań sięgnęłam na kilka stron:
http://ziziandmyworld.blogspot.com/2014/11/80-pomyslow-na-zadania-do-kalendarza.html
http://dzieciakiwdomu.pl/2015/11/pomysly-na-zadania-do-kalendarza-adwentowego.html
http://domowa.tv/zadania-do-kalendarza-adwentowego-50-pomyslow/
A sam kalendarz to rolki po papierze toaletowym obklejone kolorowym świątecznym papierem.
http://ziziandmyworld.blogspot.com/2014/11/80-pomyslow-na-zadania-do-kalendarza.html
http://dzieciakiwdomu.pl/2015/11/pomysly-na-zadania-do-kalendarza-adwentowego.html
http://domowa.tv/zadania-do-kalendarza-adwentowego-50-pomyslow/
A sam kalendarz to rolki po papierze toaletowym obklejone kolorowym świątecznym papierem.
Dekoracja świąteczna na korze
Chodził za mną ten pomysł już od jakiegoś czasu. Największym problemem okazało się znalezienie odpowiednich kawałków kory. Niedaleko nas coś przy lesie kopią i kilka drzew musieli w tym celu usunąć. Na szczęście dla mnie bo tam właśnie znalazłam skarbnicę budulca, czyli korę. Większe i mniejsze kawałki. Te mniejsze łączyłam na vikol (po dwa kawałki).
Korę uprzednio umyłam, wysuszyłam i polakierowałam lakierem do drewna.
Korę uprzednio umyłam, wysuszyłam i polakierowałam lakierem do drewna.
Bombki
W tym roku robiłyśmy z Agnieszką taką prostą dekorację. Kupiłam trochę plastikowych bombek w różnych rozmiarach. Cały stół zawaliłyśmy różnościami, które można wykorzystać i zaczęłyśmy tworzyć.
A co z tego wyszło widać poniżej.
A co z tego wyszło widać poniżej.
Twórczość moja:
niedziela, 26 listopada 2017
Ludziki z wyciorków i koralików.
Mamy jeszcze połowę dużego opakowania koralików z Ikei. Mamy też sporo stworków z nich zrobionych i zaprasowane.
Wzięłyśmy te koraliki, dodałyśmy jeszcze wyciorki i powstały ludziki i jeden pies.
Ludziki są bardzo giętkie więc mogą wykonywać (przy naszej pomocy) ciekawe figury.
Wzięłyśmy te koraliki, dodałyśmy jeszcze wyciorki i powstały ludziki i jeden pies.
Ludziki są bardzo giętkie więc mogą wykonywać (przy naszej pomocy) ciekawe figury.
Zwierzaki z szyszek i filcu.
Z wakacji z nad morza przywiozłam szyszki, piękne duże szyszki. Część z nich wybieliłam i użyłam do innych dekoracji.
Niektóre wykorzystałam do zrobienia zwierzaczków przywieszek.
Jako szablony do wycięcia buziek zwierzątek z filcu wykorzystałam wzory filcowych przywieszek. Wiele ich jest na pinterest
Do szyszki po wycięciu szablonów przyklejałam je klejem na ciepło.
Niektóre wykorzystałam do zrobienia zwierzaczków przywieszek.
Jako szablony do wycięcia buziek zwierzątek z filcu wykorzystałam wzory filcowych przywieszek. Wiele ich jest na pinterest
Do szyszki po wycięciu szablonów przyklejałam je klejem na ciepło.
piątek, 24 listopada 2017
Piątki z eksperymentem: woda, pieprz i płyn do naczyń
Zrobiłyśmy dzisiaj całą serię różnych szybkich eksperymencików. Większość już znanych, ale na tyle podobających się córci że je powtarza. Wszystko co wiąże się z wodą jest super i należy wielokrotnie powtarzać. Matka potem potom posprząta ;)
Ten eksperyment robiłyśmy po raz pierwszy.
Do miseczki wlałyśmy wodę i posypałyśmy ją pieprzem, dość obficie.
Patyczkiem do uszu Aga dotknęła pieprzu, który przywarł do pieprzu.
Drugi patyczek Agnieszka namoczyła w mydle w płynie. Po zetknięciu się takiego patyczka z pieprzem zaszłą reakcja. Pieprz zaczął "uciekać" od patyczka

środa, 22 listopada 2017
Park Śląski - karmimy wiewiórki
W tym roku po raz pierwszy robię kalendarz adwentowy. I nie tylko będą cukierki, ale też zadania. Jednym z nich będzie rodzinny wypad do parku z orzeszkami dla wiewiórek.
Jest takie miejsce w Parku Śląskim gdzie zawsze można na nie liczyć.
Niemniej jednak postanowiliśmy sprawdzić czy nic się w tym temacie nie zmieniło. Oczywiście nie zapomnieliśmy o orzeszkach.
Wiewiórki są, i nie tylko one. Chętnych na orzeszki nie brakło, co widać na zdjęciach:)
Jest takie miejsce w Parku Śląskim gdzie zawsze można na nie liczyć.
Niemniej jednak postanowiliśmy sprawdzić czy nic się w tym temacie nie zmieniło. Oczywiście nie zapomnieliśmy o orzeszkach.
Wiewiórki są, i nie tylko one. Chętnych na orzeszki nie brakło, co widać na zdjęciach:)
wtorek, 21 listopada 2017
Eksperyment z olejem i kolorowymi kostkami lodu
Tatuś kupił czekoladki, ponieważ żadna z nas za nimi nie przepada musiał zjeść sam. Nie żeby sobie krzywdował z tego powodu. Czekoladki szybko zniknęły a Agnieszka opakowanie wykorzystała do zrobienia kostek lodu. Namieszała trochę kolorową wodą (barwniki spożywcze) i wyszło takie cudo.
Pęczetto z kiełbasą i cebulą
Pęczak lubię, w różnej postaci.
Tym razem z dodatkiem kiełbasy i cebuli jako danie kolacyjne.
1 woreczek kaszy pęczak
ok. 100 ml bulionu warzywny
1 mała cebulka
małe pętko kiełbasy
sól
pieprz
Tym razem z dodatkiem kiełbasy i cebuli jako danie kolacyjne.
1 woreczek kaszy pęczak
ok. 100 ml bulionu warzywny
1 mała cebulka
małe pętko kiełbasy
sól
pieprz
Jojo z balonika
Przez kilka dni siedziałyśmy z Agą w domu ponieważ była przeziębiona. Gdy już znudziły nam się gry i zabawy do tej pory znane trzeba było wymyślić coś nowego. Z tej potrzeby powstało jojo z balonika. Zabawa okazała się być strzałem w dziesiątkę, tak się córci spodobała że w pewnym momencie nawet ja przestałam być jej potrzebna jako towarzysz. Dzięki czemu jednak był tego dnia obiad ;)
Do wykonania jojo potrzebujemy:
- balona
- większej (grubsza i dłuższa niż standardowa) gumki recepturki
- drobna kasza
- mała butelka
Do wykonania jojo potrzebujemy:
- balona
- większej (grubsza i dłuższa niż standardowa) gumki recepturki
- drobna kasza
- mała butelka
Subskrybuj:
Posty (Atom)




