czwartek, 7 lipca 2016

kwasy mają zasady


Do tego eksperymentu trzeba się było odpowiednio przygotować. Najpierw kapusta.

Gotujemy wodę. szatkujemy kapustę czerwoną. po zagotowaniu się wody, wyłączam y gaz i wkładam kapustę. przykrywamy pokrywką i zostawiamy do wystygnięcia. Przecedzamy.

Teraz przelewamy do szklanek. i do każdej dolewamy coś innego sprawdzając co się stanie i jak zmienia kolor.

Z Agnieszką przetestowałyśmy:
Sok z cytryny
Ocet
Sodę oczyszczoną
Proszek do pieczenia


środa, 6 lipca 2016

Wulkan z drożdży i wody utlenionej

Tak tak, znowu wulkan. Tym razem z drożdży a ponieważ użyliśmy do uzyskania ciekawych efektów płynu do naczyń, wulkan „wybuchł” pianą którą można się bezpiecznie bawić.
Potrzebujemy:
1 butelki po wodzie mineralnej (np. litrowej)
Opakowanie wody utlenionej
5o g drożdży spożywczych
Ok. 100 ml ciepłej wody
Kilka kropel płynu do naczyń
Barwnik spożywczy dla ciekawszego efektu

eksperyment z wodą i olejem

Potrzebujemy dwóch identycznych szklanek. Do jednej wlewamy wodę a do drugiej olej. Na szklance z wodą kładziemy kartę do gry  bądź grubszą kartkę papieru. Odwracamy. Takie doświadczenie już robiłyśmy i Aga wie, że kartka przyssie się do wody i nie wyleci.
Teraz kładziemy szklankę z wodą na szklance z olejem i ostrożnie usuwamy kartkę.
Można zaobserwować, że olej z wodą przemieściły się. Teraz olej jest u góry a woda na dole gdyż olej ma mniejszą gęstość niż woda.

Sernik na kruchym spodzie

Ciasto:      
1szkl. mąki      
½ kostki margaryny      
1 jajko      
½szkl cukru     
płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Wyrobić ciasto i wstawić od lodówki.
 
            
Ser:
      
50 dkg sera – zmielić       
5 dkg masła      
¾szkl cukru pudru      

Karpatka

Ciasto:   ¼ l. Wody
   ½ kostki margaryny (125g)
   1szkl. mąki
   4-5 jajek

Krem:
   ½ l. mleka (część zagotować trochę zostawić do mąki)
   1 cukier waniliowy
   1 margaryna (250g)
   1 żółtko
   2 łyżki mąki ziemniaczanej
   2 łyżki mąki pszennej

   1szkl. cukru pudru
      
Ciasto:
Zagotować wodę z margaryną, dodać mąkę i dalej gotować rozcierając masę. Po wystudzeniu wbijać kolejno jajka i ucierać mikserem 10 min.
Ciasto podzielić na dwie części i rozprowadzić na blachę (najlepiej wielkości 35x25cm).
Piec po kolei, jedną część ponakłuwać widelcem.

zwodnicze oko - zmieniamy kierunek strzałki przez wodę

Kartka z notesu
Pisak
szklanka
woda
Kartkę zginamy na pół i rysujemy na niej strzałkę. Przed kartką stawiamy pustą szklankę. Teraz nalewamy wodę. Strzałka zmieni kierunek. 
Kierunek strzałki się zmienił ponieważ przez szklankę z wodą widzimy obraz odwrócony.
Jest to zjawisko refleksji - zmiana załamania wiązki światła pod wpływem zmiany środowiska, w którym się rozchodzi.
Eksperyment można zrobić z innymi rysunkami, np. postać trzymającą w prawej ręce kwiatek. Przez szklankę z wodą kwiatek znajdzie się po lewej stronie.

wtorek, 5 lipca 2016

Ciasto na pierogi

Korzystając z tego, że Agnieszka była zajęta zaczęłam wyrabiać kuchni ciasto na pierogi. Kiedy przybiegła Agnieszka byłam w trakcie wałkowania. Córcia chętna do pomocy przystawiła sobie podnóżek i przejęła wałek. A chwilę później ciasto na pierogi dostało oczy, nos i buzię.
Zabawa ciastem okazała się tak fascynująca, że nawet propozycja zmiany na glinę plastyczną spełzła na niczym.
I tak z obiadu zrobiła się kolacja. Ale czego się nie robi dla dziecka aby mogło ćwiczyć swoje zdolności manualne i kreatywnych.

A na obiad był kurczak J

poniedziałek, 4 lipca 2016

sałatka z bobem i marchewką

300 g bobu
1 czerwona cebula
2 marchewki
sól
pieprz

Bób gotujemy w osolonej wodzie, obieramy. Marchewkę na parze. Cebulę kroimy i smażymy na patelni, dorzucamy warzywa i razem chwile smażymy. Przyprawiamy do smaku



kostki lodu w oleju i wodzie

do dwoch szklanek wlewamy olej i wodę. Do obu wkładamy kostkę lodu. Kostka w wodzie pływa, kostka w oleju spada na dno, ponieważ ma mniejszą gęstość niż woda.

kompot z tego co natura dała

Agnieszka miała w swoim życiu okresu kiedy piła tylko wodę. Niestety miała też takie, że wody nie chciała tylko soczki.  Korzystając z tego co na ogródku u dziadka rośnie ( a jest tego trochę) zaczęłam gotować kompoty. Niestety okazało się, że kompotu Agnieszka pić nie chce. Zniechęcona spróbowałam jeszcze małego podstępu. Podałam Córce kompot mówiąc, że to soczek.
 I tu … sukces. Nagle okazało się, że mama kupuje przepyszne soki. I tak całe zeszłe lato Agnieszka piła takie „soczki”
Z części owoców zrobiłam kompoty w słoikach a część po prostu zamroziłam i Dy już nie było świeżych takie rozmrażałam i na nich gotowałam kompot.

wulkan w butelce z pastylki

Z wszystkich eksperymentów największa frajda to stale i niezmiennie wulkan. Było już ich u nas kilka a ten nie jest jeszcze ostatni. 
Jasne, że frajda jest niezależnie od tego czy składniki są takie same czy też inne, ale skoro już ma być reakcja to niech ta moja pociecha zobaczy że można uzyskać efekt łącząc różne składniki. 
Tym razem użyłyśmy:
wody
barwnika spożywczego
oleju
tabletki musującej do kąpieli
Butelki 1 litr

niedziela, 3 lipca 2016

słabe więzi cząsteczek-opadająca buźka

potrzebne będą:
2 szklanki
kawałek papiery
pisaki
2 łyżki płynu do naczyń
woda

z papieru wycinamy dwa koła (średnica musi być mniejsza od średnicy szklanki) i rysujemy na nich buźki, jedną wesołą a drugą smutną.

Szklanki napełniamy wodą, do jeden wlewamy płyn do naczyń (wymieszać).
Buźki umieszczamy w szklankach. Lekko poruszamy szklankami.
Buźka w szklance z płynem do naczyń tonie.
Przy okazji można wykorzystać szklankę z wodą i sprawdzić co jeszcze tonie a co nie w wodzie.

piątek, 1 lipca 2016

malowanie z mamy po raz ... kolejny

Tym razem Aga malowała a ja trochę mniej. Najpierw całe płótno obkleiłam czarno białą gazetą, którą podarłam na kawałki. A dopiero potem malowałam. 
Niestety moje dzieło nie znalazło uznania u mojej latorośli.