piątek, 8 kwietnia 2016

Zabawy z hydrożelowymi kulkami

To żadna nowość że hydrożelowe kulki świetnie sprawdzają się do zabaw sensorycznych dla maluchów. Jest to doskonałe ćwiczenia małej motoryki i koordynacji wzrokowo ruchowej.
Agnieszka już nie jest taka mała a zabaw sensorycznych już trochę za sobą mam. Co nie przeszkadza jej świetnie się bawić takimi kulkami a dzięki temu że już wyrosła z wkładania wszystkiego do buzi mogłam spokojnie zostawić ją samą w pokoju z miską pełną kulek i innych  zabawek. Dzięki czemu zyskałam godzinę inne obowiązki domowe.

Hydrożelowe kulki kupiłam jakiś czas temu. Wtedy pozwoliłam Agnieszce wszystkie kulki wsypać do dużego pojemnika szklanego i zalać wodą. A potem obserwować jak kulki rosną.

czwartek, 7 kwietnia 2016

wiatromierz

Wiatromierz służy do mierzenia sił i kierunku wiatru, to tyle w teorii bo w praktyce gdy się go robi z czteroletnią dziewczynką wiatromierz jest po prostu fajną zabawą do zrobienia samodzielnie i przetestowania na ogródku tudzież w domu. Tak tak w domu też. W końcu wystarczy suszarka do włosów aby wiatromierz puścić w ruch :)

A do wykonania wiatromierza potrzebujemy styropianowych kubeczków, małej butelki, patyczków do szaszłyków i korka.
Nakrętkę przybliżamy do ognia (wystarczy zapalniczka), dzięki czemu zmięknie i bez problemu przebijemy ją patyczkiem.

latawiec po raz trzeci

Tym razem latawiec zrobił dziadek, zbił kilka listewek razem, do tego przykleił papier pakowy brązowy. Ogon zrobiliśmy wspólnie ze sznurka i gazet. Wzory namalowałam ja akrylami.
Potem tylko poczekać na wiatr i można było iść z dziećmi na boisko puszczać latawce.

środa, 6 kwietnia 2016

Akcja krwiodawstwa w Cieszynie

Czasem trzeba wyjść trochę z za biurka i popracować w terenie. Tym razem robiłam za fotografa na corocznej akcji w Cieszynie.

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

pomieszało mi się w głowie

Pojechaliśmy z wizytą do Agnieszki kuzyna obejrzeć nowego domownika – Chomika Dżungalskiego.
Aga w drodze zasnęła w aucie. Podjeżdżamy pod dom brata i budzę moją pociechę mówią że jesteśmy na miejscu, idziemy do Karola.

Aga otwiera oczy, przeciąga się i z powagą patrzy na mnie i mówi:
- pomieszało mi się wszystko w tej głowie

szybcioch

W sobotę byliśmy na biegach, tym razem w Zabrzu. Aga oczywiście cała przejęta już dzień wcześniej. Ubranie przygotowane, nawet prowianty już wybrany bo przecież po biegach na pewno będzie głodna.
I tak się szykujemy z rana w sobotę na biegi, Aga oczywiście pierwsza, stoi pod drzwiami i mówi do mnie:

- mama szybciochem bo ja już jestem gotowa.

makaron z serem białym i truskawkami

dowolny makaron (np. świderki, muszelki, kolanka), na dwie osoby ok 200-250 g
pół kostki sera białego (100-130 g)
duży kubek śmietany bądź kefiru bądź jogurtu naturalnego (generalnie to co nam się ukarze po otwarciu lodówki chwytamy i wykorzystujemy)
truskawki w ilości jak kto woli, powiedzmy np. ½ kg
cukier
Makaron gotujemy wg instrukcji na opakowaniu. Odcedzamy i przekładamy z powrotem do garnka.

zupa pomidorowa

2 udko z kurczaka
2 marchewki
2 pietruszki
kawałek selera
1 puszka pomidorów w kawałkach
3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
120 g drobnego makaronu (troszkę większy jak ziarna ryżu)
sól
pieprz
ziele angielskie
liść laurowy

szaszłyki z piersi z kurczaka i warzyw

1 podwójna pierś z kurczaka 
1-2 papryki
Boczek wędzony w plastrach 
Pieczarki - małe
2-3 cebule

Curry
Sól, pieprz
Przyprawa do grilla pikantna
Sos sojowy.

Patyczki do szaszłyków.

cukinia z farszem mięsno ryżowym

Składniki:
2 średnie cukinie
1 torebka ryżu
ok. 40 dag mięsa mielonego wołowo-wieprzowego
(osobiście preferuje takie, które przy mnie w sklepie ekspedientka mieli)
2 pomidory
2 jajka
ser żółty
sól
pieprz

pstrąg z foli (mama karmiąca)

2 całe pstrągi (mąż jadł tak jak ja)
natka pietruszki
sól
oliwa lub olej rzepakowy


Oczyszczonego pstrąga posolić w środku i z zewnątrz. Do środka włożyć natkę pietruszki (pokrojoną nie za drobno).
Zawinąć w folię aluminiową polaną oliwą i zapiec w piekarniku.

sałatka z tuńczyka (mama karmiąca)

1 puszka tuńczyka w sosie własnym
majonez light
jogurt naturalny
woreczek ryżu
4 jajka

Tuńczyka rozdrobnić, ryż ugotować w osolonej wodzie, jajka ugotować i pokroić w drobną kostkę.
Wszystkie składniki wymieszać.
Majonez wymieszać z jogurtem naturalnym pół na pół i dodać do sałatki

Dziecko jest gotowe do samodzielności ale czy świat w około też jest na to gotowy?

Piękna pogoda zachęca do spacerów, wiec proponuję Agnieszce wycieczkę na plac zabaw do parku. Teren zna doskonale, w końcu tą trasę codziennie chodzi do przedszkola. Wie, że przechodząc przez ulicę do parku trzeba nacisnąć przycisk i poczekać na zielonego ludzika aby przejść przez ulicę (ona wie, co do kierowców widziałam wielokrotnie, że mają w tym miejscu w nosie zielonego ludzika pieszych a co za tym idzie czerwone światło dla siebie).
Agnieszka to mądra i rezolutka czterolatka, która bardzo chce byś samodzielna a mama nie zawsze jej na to pozwala. Wszystko chce robić sama i cieszę się z tego że tak wiele rzeczy umie zrobić samodzielnie i tylko ja nie do końca jestem na tę jej samodzielność przygotowana. Ani ta moja rezolutna czterolatka mimo moich starań nie do końca rozumie że mimo, że ona jest już samodzielna to świat na tę jej samodzielność nie do końca, że świat i niektórzy ludzie mogą dybać na tę jej samodzielność.