środa, 24 lutego 2016

Wielkanocne zajączki z niespodzianką

W tym roku jeszcze nie zabrałyśmy się za robotę, ale trzeba coś z tym zrobić. Zwłaszcza, że Aga ma wielkie aspiracje wszystkim w grupie coś dać na święta.
W zeszłym roku robiłyśmy zajączki z plastikowych jajek, które walały się w kartonie z zabawkami.  Jak je wszystkie zebrałam, okazało się że jest ich nie mało.

wtorek, 23 lutego 2016

Zupka jarzynowa z buraczkiem po 5 m-cu

1 burak
1 pietruszka
2 marchewki
1-2 ziemniaki
2 łyżeczki oliwy z oliwek

1. Marchewkę myjemy, obieramy, myjemy, kroimy w kostkę
2.ziemniaki myjemy, obieramy, myjemy, kroimy w kostkę

Cannelloni mięsno-szpinakowe (mama karmiąca)

szpinak:
450 g szpinaku mrożonego (1 opakowanie)
270 g sera feta (1 opakowanie)
1 łyżka masła

mięso:
40 dag mięsa mielonego wieprzowo - wołowego
1-2 marchewki
1 pietruszka
½ średniej cebuli – jeżeli któraś mama nie jest pewna co do cebuli to dodawać jej nie musi. Ja pierwszy raz cebulę do menu dołożyłam jak Agniesia skończyła 4 miesiące.
1 jajko
sól
pieprz

piątek, 19 lutego 2016

Koszulka z sercem

I kolejna koszulka wg mojego projektu. Pomysłów było jak zwykle kilka a ten jeden został wybrany.

Palmiarnia w Gliwicach

W taką pogodę jak dzisiaj, kiedy pada i nie można wyjść a dziecku nudzi się w domu proponuję wyjście do Palmiarni w Gliwicach.
Oprócz ciekawych okazów flory można tam znaleźć ciekawe okazy zwierząt takich jak jaszczurki, ptaki czy ryby. Te ostatnie występują w rozmiarze Agnieszki i więcej:). Jest też jedna świnka morska, jeden królik i kilka innych.
Przy wejściu dzieciaczki dostają arkusz zadań do wykonania. Te w wieku Agnieszki miały zadania na spostrzegawczość czyli musiały znaleźć zwierzątko czy roślinę w Palmiarni, która była na obrazku. A przy wyjściu za dobrze wykonane zadanie dostała Aga naklejkę i zakładkę i cieszyła się choćby nie wiem jak wielka to była nagroda. Dla niej na pewno wielkie miała znaczenie.
Agnieszce się podobało, a ja mogłam poćwiczyć trochę swoje zdolności fotograficzne. 

czwartek, 18 lutego 2016

Tworzymy małe dzieło sztuki z mleka i barwników


Do szklanek nalewamy trochę wody i zabarwiamy barwnikami spożywczymi.
Do głębokiego talerza wlewamy mleko.
Łyżeczką bądź pipetą nalewamy barwnika do mleka i mieszamy patyczkiem do uszu bądź łyżeczką

Znikający styropian – rysujemy obrazki zmywaczem

Znalazłam kawałki styropianu ponieważ Aga tak zapałała do wszelakich eksperymentów to postanowiłam ten zbędny styropian przed wyrzuceniem wykorzystać.
Do tego eksperymentu wystarczy kawałek styropianu i zmywacz do paznokci. Oraz pałeczki do uszu bądź pipeta.
Pałeczki moczymy w zmywaczu i rysujemy nim po styropianie. Można tez łyżeczką bądź pipetą roztopić cały styropian (wtedy na talerzyku)

świeczki a tlen - eksperyment

Tym razem eksperyment ze świeczkami. Najpierw było krótko w teorii, czego świeczka potrzebuje aby się świecić?
Ognia
Racja, ognia i … powietrza - tlenu
A żeby teorię sobie przyswoić czas przyszedł na eksperyment.
Do naczynia wlewamy trochę soku, układamy na nim trzy świeczki i je zapalamy.



Zabawa pastelami suchymi i solą – zabawiamy sól

Do głębokiego talerza wsypujemy trochę soli, na niej kładziemy pastele i rolujemy dopóki się sól nie zabawi. Można też zamiennie zamiast pasteli użyć  kredy. 

Eksperyment z olejem, wodą, mlekiem, sokiem

Tym razem eksperyment, który ma na celu pokazać że ciecze mają różną gęstość  ale też trochę eksperyment urozmaiciłyśmy.

Potrzebne będą: woda, olej, mleko, gęsty sok, barwniki.
Najpierw w małej ilości wody mieszamy barwniki. Do szklanki wlewamy olej i małą łyżeczką bądź pipetą wlewamy barwnik do oleju.

wtorek, 16 lutego 2016

II Hercklekoty w Parku Śląskim

14 lutego po raz drugi odbyły się organizowane przez MK Team biegi pod nazwą Hercklekoty w Parku Śląskim.
Dzieciaki (Aga i jej kuzyn Karol) zapisane były na nie od dawna..
Pogoda dopisała, piękną wiosnę mieliśmy tego lutowego dnia. Organizatorzy jak zwykle nie zawiedli, wszystko było zapięte na ostatni guzik.
Swoją drogą jak to można wiele osiągnąć i zorganizować jeśli się chce. Dwójka ludzi tworzących MK Team pokazuje że można, wystarczy chcieć.
Dzieci biegały na dystansie 400 i 800 metrów.
Aga z Karolem i tatusiowie biegli na dystansie krótszym. A po biegu na dzieciaki czekały ciepła herbatka i drożdżówka.

jedzenie z podłogi

Agi w ręce makaron (a widziałam, że chwilę wcześnie nurkowała pod stół) i mówi:
Aga: masz, jedź
Ja: z podłogi?
Aga: nie, z podłogi już zjadłam

marchewka z cukinią, ziemniakiem i żółtkiem po 6 m-cu

1 ziemniak
2 marchewki
1/2 cukini
2 zółka
2 łyżeczki masła
1. Marchewkę myjemy, obieramy, myjemy, kroimy w kostkę
2.ziemniaka myjemy, obieramy, myjemy, kroimy w kostkę